Tuluttut – blog o niczym

Tuluttut – blog about nothing, mostly in Polish.

Z windy

Jadę windą. Mniej więcej w połowie drogi się zatrzymujemy. Wsiada facet, wiek może 50, może 55.

– Dzień dobry. – zaczynam.
– Dzień dobry, do szkoły?
– Nie, na uczelnię.
– O kurde, to współczuję.
– Nie ma czego, mam ze sobą książkę, poczytam na wykładzie.
– Ty lepiej poczytaj o naszym prezydencie, jak na stołek w Japonii wchodził.
– Panie, ja jestem na bieżąco.
– Taa, a potem będziesz tylko patrzył, jak się do dupy dobiorą.

Winda dociera na parter, wysiadamy. Każdy idzie w swoim kierunku.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s