Tuluttut – blog o niczym

Tuluttut – blog about nothing, mostly in Polish.

Nowe życie

Od rana zastanawiałem się, czemu w akwarium takie poruszenie. Gurami wariował, a gdy zapaliłem światło, wszystkie ryby niemal rozłożyły się na dnie.

W końcu dostrzegłem – dwa małe, czarne oczka i niewielki ogonek. Mózg zapewne nie większy niż główka szpilki.

Nowe życie. Nie wiem jeszcze, w jakiej liczbie, nie wiem jeszcze, jakiego gatunku (nie byłem pewien, bo dwie ryby z piękniczkowatych ostatnio mocno się roztyły). Nie wiem nawet, czy cokolwiek przeżyje do rana. Zgasiłem światło, zapaliłem jedynie małą lampkę nocną dla dzieci – efekty świetlne niesamowite, wrzuciłem też tabletkę algową – przy okazji stwierdziłem, że moje ryby nie należą do szczególnie inteligentnych, szukały jej w tym oświetleniu przez kilka minut.

Niesamowite. Pierwszy raz od dwóch lat, może tym razem przeżyją dłużej niż 3 godziny. Może coś nawet da radę przeżyć do osiągnięcia dojrzałości…

Reklamy

3 responses to “Nowe życie

  1. karol 10 września 2008 o 20:50

    No i jak z tymi rybami? Żyją nadal, czy stały się pokarmem?

  2. tuluttut 10 września 2008 o 20:52

    Żyją. Przynajmniej jedna żyje. :)

  3. Ryby 25 października 2008 o 13:08

    Dobrze jest do akwarium wrzucić trochę mchu. małe ryby wpływają, a duże nie zjedzą ich ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s