Tuluttut – blog o niczym

Tuluttut – blog about nothing, mostly in Polish.

Wiersz, wyjazd

Ten oto wiersz cały czas od wczoraj siedzi w mojej głowie i nijak nie mogę go zapomnieć:

Pamięci Mateusza Lari
Autor: Arkadij Mag Magov

**Pamięci Mateusza Lari**

Smutek wkradł się do serca niepostrzeżenie,
Przeniknął świadomości i myślenia strumienie.
Uderzył w moje ciało wielki młot ze stali,
Na wieść o śmierci Mateusza Lari.

Nie znałem go w ogóle, alem wyczulony
O śmierci się nie żartuje, więc fakt był bezsporny.
Zrobiło mi się żal chłopaka młodego,
Który za szybko dokonał żywota swojego.

Nie znałem go w ogóle, lecz już był mi bratem
Ponieważ brał udział w zabawie z v-światem.
Wszystko się skończyło, i odejść musiał stąd
Do innego życia, gdzie Ostateczny Sąd.

A tu kurwa patrzę, że Lari to lipa!
Okazuje się szybko – w realu nie istniał!
Wszystko to ściema, klony Karczewskiego!
Tłumaczy się naprędce, że dla dobra narodowego!

Już go nie lubię, wkurwionym okrutnie,
Pokazał, że w dupie ma uczucia ludzkie.
Wykorzystał wrażliwość by ukryć przestępstwo,
Pokazał głupotę jak neostrady dziecko.

Sarmacjo Książęcy kraju! Patrzaj ku przestrodze!
Kogo inkorporujesz miej wciąż na uwadze!
V-świat to zabawa, gra niewinna z ludźmi
Lecz za TO kłamstwo z reala, nie bądźcie mu dłużni.

*Wątpie, by Karczewski to przeczytał. Pisałem dla siebie.*
*Dla wielu jest chamem i pewnie o tym nawet nie wie.*

Wzięty z Wandei Ludu.

Patrząc na staty bloga stwierdzam, że chwilowa stabilność w liczbie odsłon już się skończyła, i teraz waha się od 6 do 40. Nie jest źle, niemniej ciekawią mnie frazy, pod jakimi mój blog jest pokazywany w wyszukiwarce, które przejrzałem po przeczytaniu tego postu. U mnie niestety aż tak widowiskowych nie ma, ale są na przykład „blog hakera” (buehehe), „poppersi wiki”, „muzyka na bloga miłosna”, „poparcie dla partii kobiet” (a więc jednak ludzie szukają takich statystyk!), „jak zarobić na linuksie” (oj, ktoś tu jest pazerny).
A bloga i tak nie zarejestruję w sądzie, dopóki nie zrobią tego wszystkie słit-13 z blog.onet.pl :)

Poza tym, jutro wyjeżdżam, wracam w sobotę wieczorem. Zapewne znajdzie się tutaj jakiś opis tego wyjazdu, wszak do tego głównie mi blog służy. Tak, wiem, posty robią się coraz nudniejsze. To wynika z braku pomyslowosci i wiekszych przemyslen, ktory mnie od jakiegos czasu dopadl.

Reklamy

One response to “Wiersz, wyjazd

  1. Walker 29 sierpnia 2007 o 17:01

    To wynika z braku pomyslowosci i wiekszych przemyslen, ktory mnie od jakiegos czasu dopadl.

    Hej no, nie jest źle. Całkiem dobrze się czyta, jest tak luźno, po prostu :).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s