Archiwum kategorii 'Blog'

Znowu brak czasu

Czasu ostatnio mam mało. Nie ma się więc co dziwić, że zacząłem preferować szybsze formy pisania. Do takich z pewnością należy blip. Nic więc dziwnego, że tu ostatnio postów mniej, a za to więcej na moim bliplogu.

Z ciekawostek, które możnaby tu na później wspomnieć, jest start w konkursie pyweek, który polegał na stworzeniu działającej gry w pythonie w ciągu tygodnia. Ten cel się udał, efektem jest gra Tenshee.

Tenshee

Nie odniosła ona może wielkiego sukcesu, w końcu to moja pierwsza gra napisana od początku do końca w jakimś języku programowania (a nie przy użyciu narzędzi “klikanych”), jednak mimo wszystko jestem z niej całkiem dumny. Przydałoby się zrobić coś jeszcze, ale czasu brak, do tego próbne matury…

Aha, zdaję podstawowy polski, angielski, matematykę (przedmioty obowiązkowe), i dodatkowo rozszerzone matematykę, angielski i fizykę.

Za jakiś czas pewnie znów tu napiszę. :)

Demotywator na podstawie obrazka z bloga

Powstał demotywator na podstawie jednego z obrazków umieszczonego na blogu do postu o braku ciepłej wody sprzed roku.

Nie powiem, żeby należał do najlepszych, ale zawsze coś.

Postcrossing & more…

Od dawna wiedziałem, że mój blog już dawno wyszedł z fazy, gdy czytają go tylko znajomi. Widać choćby po tym, że było o nim wspominane na forum.tcz.pl, a także forum.o2.pl, ale dopiero to, co zobaczyłem dziś, wprawiło mnie w naprawdę dobry humor. Dzięki istnieniu bloga kolejna osoba zajęła się postcrossingiem, a nawet założyła o tym bloga. Czytając słowa na nim zrobiło mi się miło : )

Mam nadzieję, że Toczek, jak się podpisuje na blogu jego autor, będzie nadal wysyłał pocztówki (z tego co widzę na postcrossingu, już mnie przegonił : ) ), a także dzielił się nimi i być może innymi ciekawymi dla niego tematami na swoim blogu. Ja dodałem sobie tego bloga do RSS-ów i za chwilę dodam do linków na moim.

Póki co, przez postcrossing dotarło 8 moich pocztówek, ja otrzymałem 9. Pierwsza, o której pisałem w tym wpisie, nadal nie dotarła, ale wspomniana tam pocztówka do Ohio już jak najbardziej – po 57 dniach. Następna do USA nadal idzie. Kiedyś dotrze.

Odnośnie testu religijności; Brak ciepłej wody

Parę dni temu dałem na blogu post odnośnie testowania religijności. Pisałem tam też, że jednocześnie wrzuciłem link do tego testu na wykop. Co prawda na stronę główną nie poszło (w tej chwili 17 wykopów), za to, tak jak się spodziewałem, w komentarzach rozpoczął się istny flamewar. Typowe przy wstawianiu linków kontrowersyjnych, szczególnie związanych z religią, ale jak widać sama bitwa w komentarzach nie wystarczy na stronę główną.

Z innych ciekawostek:

A myślałem, że takie rzeczy już się nie zdarzają, tymczasem po dwóch latach przerwy znowu nie będę miał ciepłej wody w domu, i to tym razem na 16 dni. Jak w takiej sytuacji poradzić sobie z myciem? Proste – grzać wodę w garnkach. Może i proste, ale czasochłonne, szczególnie jak czyjeś włosy wymagają codziennego mycia, jak w moim wypadku. Cóż, z większymi problemami sobie jakoś radziło.

Leciutki remanent.

Dawno nie przeglądałem pobocznych spraw na tym blogu, zająłem się tylko i wyłącznie bardzo nieregularnym pisaniem notek. Zrobiłem jednak porządek w Blogrollu, o ile porządkiem można nazwać jego gwałtowną ekspansję. Niektóre z rzeczy, które tam się znajdują, mogą budzić kontrowersje, ale tam gdzie miałem jeszcze jakieś odczucia, dodałem komentarz, który wyświetla się po najechaniu, więc proszę o niepytanie mnie, czemu właściwie takie blogi czytam, albo takie strony polecam.

Z innych ciekawych spraw, miałem zasiąść do kolejnego odcinka opowiadanka o murach, ale patrząc na godzinę na zegarze w moim ubuntu (00:58, dla Kondzia specjalnie – @40) , chyba wybiorę jednak sen. Nic no, może później. Może będę miał więcej do dopisania wtedy…

O, cieszmy się!

Pragnę poinformować, że program “Cenzor” już nie blokuje pierwszej strony mojego cudownego bloga. Dlatego też można go czytać na lekcjach informatyki :D Przepraszam za długość mojego wpisu.

Wiersz, wyjazd

Ten oto wiersz cały czas od wczoraj siedzi w mojej głowie i nijak nie mogę go zapomnieć:

Pamięci Mateusza Lari
Autor: Arkadij Mag Magov

**Pamięci Mateusza Lari**

Smutek wkradł się do serca niepostrzeżenie,
Przeniknął świadomości i myślenia strumienie.
Uderzył w moje ciało wielki młot ze stali,
Na wieść o śmierci Mateusza Lari.

Nie znałem go w ogóle, alem wyczulony
O śmierci się nie żartuje, więc fakt był bezsporny.
Zrobiło mi się żal chłopaka młodego,
Który za szybko dokonał żywota swojego.

Nie znałem go w ogóle, lecz już był mi bratem
Ponieważ brał udział w zabawie z v-światem.
Wszystko się skończyło, i odejść musiał stąd
Do innego życia, gdzie Ostateczny Sąd.

A tu kurwa patrzę, że Lari to lipa!
Okazuje się szybko – w realu nie istniał!
Wszystko to ściema, klony Karczewskiego!
Tłumaczy się naprędce, że dla dobra narodowego!

Już go nie lubię, wkurwionym okrutnie,
Pokazał, że w dupie ma uczucia ludzkie.
Wykorzystał wrażliwość by ukryć przestępstwo,
Pokazał głupotę jak neostrady dziecko.

Sarmacjo Książęcy kraju! Patrzaj ku przestrodze!
Kogo inkorporujesz miej wciąż na uwadze!
V-świat to zabawa, gra niewinna z ludźmi
Lecz za TO kłamstwo z reala, nie bądźcie mu dłużni.

*Wątpie, by Karczewski to przeczytał. Pisałem dla siebie.*
*Dla wielu jest chamem i pewnie o tym nawet nie wie.*

Wzięty z Wandei Ludu.

Patrząc na staty bloga stwierdzam, że chwilowa stabilność w liczbie odsłon już się skończyła, i teraz waha się od 6 do 40. Nie jest źle, niemniej ciekawią mnie frazy, pod jakimi mój blog jest pokazywany w wyszukiwarce, które przejrzałem po przeczytaniu tego postu. U mnie niestety aż tak widowiskowych nie ma, ale są na przykład “blog hakera” (buehehe), “poppersi wiki”, “muzyka na bloga miłosna”, “poparcie dla partii kobiet” (a więc jednak ludzie szukają takich statystyk!), “jak zarobić na linuksie” (oj, ktoś tu jest pazerny).
A bloga i tak nie zarejestruję w sądzie, dopóki nie zrobią tego wszystkie słit-13 z blog.onet.pl :)

Poza tym, jutro wyjeżdżam, wracam w sobotę wieczorem. Zapewne znajdzie się tutaj jakiś opis tego wyjazdu, wszak do tego głównie mi blog służy. Tak, wiem, posty robią się coraz nudniejsze. To wynika z braku pomyslowosci i wiekszych przemyslen, ktory mnie od jakiegos czasu dopadl.

Y… Wtf?


Blog Stats

  • 23,817 hits